czwartek, 10 lutego 2011

Prace nowe.

Przyszła pora aby zaprezentować mój haft,który szyłam od września. Każdy musi mi wybaczyć, ale przy trójce dzieci nie ma za dużo czasu na haft liczony. Jednak z wielkim bólem skończyłam. Mam nadzieję,że efekt jest taki jak wzór. Jest to obraz robiony na zamówienie ,więc w oprawie nie zobaczę go. Moja koleżanka robiła drugi do kompletu motyla dziennego.
Jednak w międzyczasie powstały dwie mniejsze prace.  Podobają mi się tak samo prawie. Oto one:
 Ta Matka boska była szyta na odwiedziny małej dziewczynki. Mamie się spodobała. Ciekawe czy Malutka będzie zadowolona jak podrośnie?
 A ten oto motor był niesiony przez Mikołaja do Kuby. Od razu musiał być powieszony po świętach. Chyba się spodobał. Lolek zamówił drugiego takiego samego. Chyba jak się znów obrobię to przyjdzie czas na motor jego.


6 komentarzy:

  1. Jakie śliczne nowe prace :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Sliczne prace:)a ten spiacy motyl to rewelacja:)))
    Pozdrawiam Asia

    OdpowiedzUsuń
  3. Śpiący motyl i motor - cudo...

    OdpowiedzUsuń