poniedziałek, 28 marca 2011

Pierrot

Ja jestem czasem dziwna trochę. Jakoś nie mogę przeonać się aby robić zdjęcia obrazu podczas powstawaia. W związku z tym jak dłużej mnie nie ma na blogu to znaczy,ze coś wyszywam większego. Właśnie kilka dni temu wrócił z oprawy Gabi pierrot. Oto on:
w planach mam jeszcze drugiego od kompletu, ale już i tak mam kilka prac ro poczętych większych i oczywiście jakieś przerywniki pojawią się. Pokaże dziś jeszcze mała Misiunie:
Jak widać nie mojej produkcji zdjęcie. Męzuś tak pstrykał. Ukochana krówka jej też pojawiła się;)

czwartek, 24 marca 2011

Mój pierwszy pinkeep

Kilka dni temu powstał obrazek. To ma być prezent na 7 urodziny Gabi. Nie miałam pomysłu na ramkę więc powstanie z niego pinkeep. Jest już przód  tył brakuje tylko wstążeczki dookoła ,ale już dziś chwale się efektem. A jak wiatr ustanie pójdę do sklepu po tasiemkę. Wtedy pokażę w całej okazałości.









 

Tło jest turkusowe. Jak widać nie najlepsze zdjęcia robię.

środa, 23 marca 2011

;ickle Ted z kubeczkiem (2)

Wczoraj w dwóch podejściach wyszedł taki oto miś. W ten sposób mam już dwa. Teraz tylko trzeba trzeciego. W zapale twórczym  już jeden nieplanowany wyszedł a pewnie niedługo będzie drugi, bo Gabi tez ma już swojego faworyta. Bardzo długo miałam wzorki misi z tej serii ale dopiero teraz zabrałam się za nie. I jak to miło wyszyć coś w jedne bądź dwa dni. Efekt szybki. Oczywiście najbardziej ulubionym moim momentem jest kiedy z plam rożnego koloru zaczynają się wyłaniać kontury. 

A oto i miś:

poniedziałek, 21 marca 2011

P.S.

Och ja jestem zapominalska. Pierwszego misia wyszywałam mulina DMC jednak biały wzięłam z Ariadny. Oczywiście z mojego roztargnienia nie dopatrzyłam się ,że to ma być naturalny biały ,czyli 3865 z DMC. W drugim się już poprawiłam i efekt jest lepszy. Oczywiście tamten źle nie wygląda ale....

Lickle Ted z misiem

Ten weekend minął bardzo szybko. Dzieciaki w domu wszystkie. Mało czasu dla siebie. Im więcej poświęciłam. Jednak na specjalne życzenie (czytaj dłuuugie jęczenie) Loka powstał miś z misiem. Musze tylko doszyć literki i będzie jego metryczka. Już od jakiegoś czasu przymierzam się do metryczek własnych dzieci. Wszystkie nowo-narodzone wkoło dostają a moje nie. Tak więc pierwszy krok poczyniony. A tak prezentuje się miś ( jeszcze nie wyprany ani nie uprasowany, proszę więc o wyrozumiałość):
A teraz kończę kawusie. Przeczytam wiadomości na necie i czas siadać do drugiego misia z filiżanka.

piątek, 18 marca 2011

Lickle Ted z filiżanką(1)

Pogoda była do wczoraj piękna.Słońce świeciło i aż zachęcało do wyjścia z domu. Niestety u mnie pozmieniało się. We wtorek wieczorem zachorowała moja Misiunia. Ma gorączkę,kaszel i katar. Nienawidzę kataru u takich maluszków. Nie radzą sobie one z tą przypadłością.Marudzą i prawie nie śpia po nocach.
W dzień malutka odsypiała a ja miałam czas na wyhaftowanie pierwszego misia z serii Lickle Ted z filiżanką. Jeszcze "ciepły" i nie wyprasowany ale skńcone wszystkie krzyżyki i backstiche. Oto on:





W planach są jeszcze dwa z filiżanka.Spodobały mi się te misiaczki. Już mam pomysł na ich oprawę. Tylko zostało trzymać kciuki. A może ktoś chętny na takiego misia? Może być w innej pozycji . Jest ich cała masa.




czwartek, 10 marca 2011

Jajeczka

Nie miałam ostatnimi czasy chęci na haftowanie. Z przymusu wyszywam teraz wróżkę dal Gabi na urodziny. Powstały za to wielkanocne jajeczka ozdobione wstążką metodą "karczocha". Za dobranie piórek jest winna Gabi. Więc to jej gust PRAWIE 7-latki. Proszę o zrozumienie. A tak oto się one prezentują:
A oto wszystkie razem:

środa, 9 marca 2011

POMOCY

Chyba dzisiaj mam zły dzień. Siedzę w ustawieniach tego bloga i wściekam się,bo za nic nie chce mi wyjść. Chciałam zapisać się na Candy ale oczywiście trzeba wstawić podlinkowane zdjęcie. I wyszła na jaw moja ułomność. Czy jest ktoś na tyle miły żeby mi podpowiedział gdzie to zrobić? Z góry dziękuję za każdą pomoc.

wtorek, 8 marca 2011

No i stało się pierwszy raz zapisałam się n Candy. Ciekawe co z tego wyjdzie . A oto link do zabawy :http://kolorowyswiatpauli.blogspot.com/2011/03/moje-pierwsze-candy.html.