czwartek, 23 lutego 2012

Zaklinanie wiosny ciąg dalszy


W pierwszej połowie lutego zaklinała nie tylko stroikami i serwetkami wiosnę. Powstała także seria wiosennych beretów dla moich bratanic i nie tylko. Oczywiście modele byli z tak zwanej łapanki.  Dlatego Lolek wystąpił w dziewczęcym różowym bereciku. A tak się prezentują moje poczynania"



Misia zaś prezentowała nową spineczkę autorstwa mojego:


Nie wiem czy dobrze widać ale... same rozumiecie jak to jest jak się ma trochę więcej niż rok.

7 komentarze:

  1. Bereciki bardzo fajne,a spineczka słodka.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne prace, ten pierwszy berecik wpadł mi w oko:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten pierwszy berecik a raczej beret jest koloru koralowo różowego. Bardzo ładny i ciekawy odcień.

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajne bereciki, wesołe, kolorowe, oj chyba wywołasz tę wiosnę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się ze wszystkich i sił i jakby zaczęło działać.

      Usuń
  5. Piękne bereciki i spineczka! A modeli lepszych byś nie znalazła nawet tych za pieniądze... Urocze są te dzieciaczki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Gabi ma minę skazańca i uśmiech wymuszony hehe. Lolek uroczo wygląda w różu :) po prostu młody bóg,a Misia jak zawsze słodka spinka też

    OdpowiedzUsuń