poniedziałek, 20 sierpnia 2012

Wracam do życia

Po wielu miesiącach bardzo intensywnych wracam powoli do normy. Jeszcze do całkowitego powrotu brakuje mi Lolka w przedszkolu a Gabi w szkole i powrotu do naszego blokowego mieszkanka. Goście dzisiaj rano odjechali. Dom stoi przykryty dachem . Jak naładuję baterie w aparacie to umieszczę zdjęcia. Zaczęłam w końcu pracować nad haftem na zamówienie ale zdjęć się jeszcze nie doczekał. Myślę,że we wrześniu zacznę poszukiwania pracy zgodnej z moim wykształceniem i takiej,którą obie wymyśliłam.