wtorek, 25 marca 2014

Narzuta na fotel część pierwsza. A także nasz nowy domownik.

Skończyłam dosłownie przed chwila. Jeszcze"ciepła" zapowiadana wczoraj narzuta. Niestety znów dopadł mnie paskudny wirus i robótki idą dwa razy dłużej.  Niemniej skończyłam pierwsza narzutę na fotel. Jeszcze będzie druga identyczna. Narzuta ma wymiary : 16 kwadratów na 7 kwadratów. Jeden kwadrat bez naciągania ma wymiary ok 10 cm x 10cm. Łatwo policzyć,że bez naciągania pled ma 160cm na 70cm.


Narzuta jest w kolorze jasnej mlecznej czekoady. Na niebieskim tle udało uchwycić jej realny kolor. Coraz bardziej mi się podoba w całości.
Półtora tygodnia temu zawitał do nas nowy domownik. Jest to króliczek baranek. Ile on ma tygodni to nie wiem. Wazy około 250g. Jest maleńki. Słodziutki i to nowy pupilek całej rodziny chociaż dostała go trochę wcześniej an urodziny nasza najstarsza czyli Gabi. A oto i baranek:

poniedziałek, 24 marca 2014

Czapeczka Miś dla kogo? Oczywiście Misi

Wszystkie wkoło dzieci chodza w czpaeczkach misiach. Ja sama zrobiłam kilka jak nie więcej takich czapeczek. Moja Misia nie posiadała takiej. Okazało sie,że na wiosnę moje najmłodsze wyrosło ze wszystkich jakie były w domu ( albo inne mamie się znudziły) więc w potrzebie chwili jednego wieczoru powstało takie cudo ( a może nie cudo):

Ja pracuję nad ogromnym zamówieniem: dwie narzuty na fotel o rozmiarach 80cm x 160cm plus olbrzymia narzuta na wersalkę o wymiarach ok 200 cm na 200 cm. Spodziewajcie się kolejnych odsłon tych prac.

piątek, 21 marca 2014

Wiosna wiosna....

Po długiej nieobecności spowodowaną moją anginą.  Jednak dzisiejszy post jest spowodowany wykończeniem ślicznej spódniczki "Dzwoneczek" w wersji numer 2. Moja mała Misia wyglądała dzisiaj tak wiosennnie i ślicznie ( prawda,że jestem stronnicza?):

Drugie zdjęcie to opaska z motywem wiosennym z okazji dzisiejszego święta.
Powstały tez ostatnio dwie pisanki na zamówienie:




czwartek, 6 marca 2014

Czapeczka dla niemowlaka.

Wczoraj wieczorem na szybko powstałą czapeczka dla 5 miesięcznej dziewczynki:


Kolory przekłamał aparat. Jest to kość słoniowa z jasnym fioletem.

poniedziałek, 3 marca 2014

Przybycie Emmy

Dzisiaj zawiatała do mnie nowa postać. N imię ma Emma. Jest bardzo niecierpiliwa i psotna.  Znalałam ja na parapecie mojego okna w jadalni. Jk okazało się zawiatała do nas, poniewaz swoimi psotami sama sobie narozrabiała. Otóż zgubiła ogonek ostatnimi dniami. wygląda ona tak:


Nie wiem jak mi wyszła. To moje pierwsze Amigurumi. Takie króliczki chciałam wykonac dzieciom z mojej rodziny z okazji Wielkanocy. Nadają się?